Kraków - moje SPA

Latem wybrałam się razem z koleżanką do ośrodka typu SPA w Krakowie. Chciałyśmy odstresować się od pracy i codziennych problemów oraz poczuć drugą młodość. I co? Udało się! Wróciłyśmy jak nowonarodzone. Kraków ujął nas oczywiście swoimi pięknymi miejscami, ale nas zachwyciło najbardziej miejsce w którym się zatrzymałyśmy, oraz jego bogata oferta dla klientów. Miła atmosfera, piękne pokoje, smaczne wyżywienie a przede wszystkim duży wybór zabiegów. Codzienne masaże, sauna, zabiegi u kosmetyczki i solanka. Po prostu raj! Byłyśmy wniebowzięte! Wydaje mi się jednak, że najbardziej był zachwycony mój mąż kiedy wróciłam do domu, a ja na prawdę poczułam się wtedy piękna.