Karpacz - Przecieranie górskich szlaków.

Będąc zimą w Karpaczu wybraliśmy się na szlak. Co prawda było trochę śniegu, ale trasa którą szliśmy była przetarta. Dotarliśmy do wiekowej kaplicy Św. Anny na zboczu Grabowca. W powrotnej drodze do Karpacza wstąpiliśmy do pobliskiej wsi Miłków, gdzie w zjedliśmy obiad i ruszyliśmy dalej. Wieczorami Karpacz nęci nas swoimi kafejkami i pizzeriami. Warto z tego skorzystać bo jest w czym wybierać. A ktoś kto chce zobaczyć jak wygląda miasteczko nocą, niech się wybierze na skocznię Orlinek.
Karpacz z tej perspektywy wygląda pięknie. Myśmy nawet nie wiedzieli, że jest aż tyle bocznych uliczek. Nasz pensjonat Karkonoski posiada na miejscu saunę, restaurację wraz z barkiem, przytulny kominek i właściwie nie musieliśmy nigdzie wychodzić. Ale góry zimą są tak piękne, że codziennie przecieraliśmy któryś ze szlaków. Nie trzeba iść wysoko aby zobaczyć cudowne miejsca i oszronione świerki, które robią niesamowite wrażenie.
Inne: