Andrzejki - Andrzejki
Wraz z żoną postanowiliśmy w romantyczny sposób spędzić nasze Andrzejki. Oboje uwielbiamy wyprawy górskie. Zarezerwowaliśmy telefonicznie miejsca w schronisku i wyruszyliśmy. Najpierw do Szklarskiej Poręby, później szlakiem turystycznym do schroniska na Łabskim Szczycie. Wspaniale było oglądać zachód słońca na jesiennych stokach Karkonoszy, było bajecznie. Nie marzyliśmy nawet o takich Andrzejkach, jakie zgotowano w schronisku. Gdy rozgościliśmy się w pokoju, zaproszono nas do sali, gdzie pogaszone były niemal wszystkie światła i tylko płonęły świece. Jako, że były
Andrzejki, na specjalne zaproszenie organizatorów w schronisku wystąpiła mało znana grupa grająca jazz. Było wspaniale, później oczywiście były wróżby i andrzejkowe zabawy oraz górskie legendy. Bawiliśmy się świetnie i na pewno tam wrócimy za rok !