Mielno - Na spotkanie z Mielnem
Dzielna z Mielna. To hasło zna chyba każdy Polak i większość rozpoznaje Reni Jusis. Ja jestem jej zagorzałą fanką. Dlatego też zeszłego lata postanowiłam, że pojadę do Mielna i sprawdzę gdzie wychowywała się i wyrosłą moja idolka.Na miejscu okazało się ,że
Mielno jest cudowne.Oczywiście popytałam tubylców gdzie mieszkała Reni, jednak najbardziej zainteresowała mnie plaża. Nie dziwię się,że wyrosła tu gwiazda.Spokój i cisza, czyste powietrze i piękne zachody słońca nastrajają do rozwijania talentów twórczych. Siedząc na plaży i przyglądając się uderzającym o brzeg falom można skomponować niejeden utwór.W Mielnie oprócz tych sentymentalnych stron odkryłam również te rozrywkowe.Świetnie bawiłam się na dyskotece pod gołym niebem.Miłe chwile spędzałam też w jednym z pubów, które mieszczą się na promenadzie.Ogólnie Mielno zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie i z pewnością wrócę tam w następne wakacje.Może nawet spotkam Reni?